Przychodnia bez lekarzy
W jedynym w stolicy całodobowym ambulatorium okulistyczno- -laryngologicznym brakuje lekarzy. Szef placówki boi się, że będzie musiał ograniczyć przyjęcia pacjentów.
Kilka dni szukałam okulisty, bo od jakiegoś czasu boli mnie oko – mówi pani Halina, która wczoraj została przyjęta w ambulatorium w Szpitalu Czerniakowskim. Codziennie przyjmowanych jest w nim ponad 30 pacjentów.
Niedługo może jednak się okazać, że ambulatorium będzie musiało ograniczyć działalność, bo dyrektor placówki na Mokotowie ma problem ze skompletowaniem załogi....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
