Anna Streżyńska o jeden przetarg za daleko
Szefowa Urzędu Komunikacji Elektronicznej chce, aby telewizja komórkowa była usługą telekomunikacyjną. O zasadach nowego rynku decydowałby zatem UKE, a nie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
Wypada tylko przyklasnąć. Sposób powoływania KRRiT i styl jej działania są dalekie od ideału. Oddanie mobilnej telewizji w gestię Rady spowoduje, że start nowej usługi będzie przynajmniej opóźniony....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)