Jak układ chciał przejąć biznes rodziny Olewników
Przez podstawione osoby lokalny układ polityczno-urzędniczo-biznesowy próbował zagarnąć majątek rodziny porwanego Krzysztofa Olewnika. Jedną z takich osób mógł być Andrzej Ł.
Andrzej Ł. – jeden z kontrahentów firmy Włodzimierza Olewnika – zaproponował mu współpracę na krótko przed uprowadzeniem jego syna. Potem niewiele brakowało, by przejął jego firmę za długi.
Niedobry klient
Ten między innymi wątek, mogący wiązać się z uprowadzeniem syna biznesmena, jest szczegółowo badany przez olsztyńskich śledczych – ustaliła „Rz”. – Andrzejowi Ł. postawiliśmy dotąd zarzut wyłudzenia od rodziny Olewników 160 tys. zł w zamian za obietnicę pomocy w znalezieniu syna –...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)