To nie ma sensu
Aleksandra Klejnowska po olimpijskim starcie
Rz: Te łzy w oczach świadczą, że liczyła pani na więcej?
Aleksandra Klejnowska: Kiedy zobaczyłam listę startową, wiedziałam, że nie mam szans na medal, ale nie zamierzałam się poddawać. Rwanie było lepsze, niż sądziłam.
Takiego ciężaru (95 kg) nie wyrwałam od igrzysk w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
