Papierowe deklaracje przykryją poważne różnice w interesach
Nie spodziewam się, by Chiny pozwoliły na szybsze umocnienie się juana - mówi Claude Barfield ekonomista american enterprise institute
Rz: Czy spodziewa się pan, że seulski szczyt G20 przyniesie jakieś wymierne rezultaty? Niektórzy uważają, że może się on zakończyć rozejmem w światowej wojnie walutowej.
Claude Barfield: Nie spodziewam się po tym szczycie niczego wielkiego. Przyjęte zostaną pewnie jedynie bardzo ogólne deklaracje. Są bardzo duże różnice w interesach i stanowiskach państw uczestniczących w szczycie, więc myślę, że na końcu decydenci będą próbowali przykryć to wszystko papierem.
Więc po szczycie G20 można się spodziewać dalszego nasilenia protekcjonizmu na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)