Czy stoimy u progu hossy na rynku mieszkaniowym
Mimo dobrej sprzedaży u deweloperów o hossie na rynku nieruchomości nie ma ma mowy.
Zdaniem Tomasza Błeszyńskiego, doradcy rynku nieruchomości, rynek pierwotny zmierza do stabilizacji. – Pozostali na nim doświadczeni gracze. Wielu deweloperów zakończyło działalność – mówi Tomasz Błeszyński. – Podaż nowych mieszkań nadal jest bardzo duża. Lokale stoją puste. Ani sytuacja na rynku kredytów hipotecznych, ani program „Mieszkanie dla młodych" nie zachęcają dostatecznie do transakcji.
Zdaniem doradcy do końca roku na rynku niewiele się zmieni. – Kryzys trwa, choć ma łagodniejsze oblicze. Hossa na rynek nieruchomości powróci najwcześniej w 2016 roku –...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)