Stara miłość do soulu nie rdzewieje z wiekiem
Phil Collins ukoronował wznowienia swoich solowych albumów winylową kolekcją „The Singles".
Dla artysty to był rok, w którym porządkował swoje życie oraz twórczość. Zrezygnował z samotniczej egzystencji w raju dla bogatych, czyli w Szwajcarii, i przeniósł się do Miami, by po kolejnym rozwodzie być blisko synów, których ma z trzecią żoną.
Wszystko zaczęło się od tego, że od czterech lat Phil nie dotyka alkoholu, który miał destrukcyjny wpływ na układ nerwowy muzyka i jego grę na perkusji. Pożegnanie z depresją otworzyło drogę do pojednania z trzecią żoną, z którą znów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
