Szczyt o Bliskim Wschodzie. Amerykanie pomagają PiS
To ruch, który niesie dla Polski istotne ryzyko. Ale jeśli szczyt okaże się sukcesem, korzyści dla rządu będą trudne do przecenienia.
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo ogłosił, że to w naszym kraju odbędzie się konferencja pokojowa w sprawie Bliskiego Wschodu. Przyłączamy się więc do dwóch kontrowersyjnych inicjatyw Donalda Trumpa: zerwania umowy o rozbrojeniu atomowym z Iranem i wycofania wojsk z Syrii.
Szczyt w Polsce ma bowiem być ukoronowaniem wysiłków Pompeo na rzecz izolacji Teheranu, z czym nie zgadza się większość krajów Unii na czele z Niemcami i Francją. Nawet proatlantycka Wielka...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)