Urzędnicy powinni uważać w sieci
Aktywność w internecie może zaszkodzić wizerunkowi urzędu – ostrzega szef służby cywilnej.
Uważaj, co lajkujesz. Taki komunikat płynie z wydanych ostatnio przez szefa służby cywilnej zaleceń dotyczących aktywności członków korpusu służby cywilnej w internecie. Bo aktywność w sieci to nie tylko prowadzenie bloga, wideobloga czy własnej strony. Obejmuje też m.in.: publikowanie i udostępnianie postów, komentowanie słowne i graficzne, „lajkowanie" czy śledzenie innych wpisów.
Szef służby cywilnej ostrzega: twoja aktywność może być widoczna dla innych użytkowników. Wpływasz na wizerunek swój, pracodawcy oraz instytucji publicznych. W internecie nic nie ginie. Niezależnie od miejsca i czasu podejmowanych działań oraz stanowiska, które aktualnie zajmujesz, aktywność w sieci może wzmocnić twój wizerunek lub mu zaszkodzić.
Zgodnie zaś z ustawą o służbie cywilnej członek...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)