Kijów bez wody, Lwów bez prądu
Atak bombowy nad Dnieprem pozostawił bez prądu większość ukraińskich regionów. Elektrownie atomowe przeszły w tryb awaryjny. Europa uznała Rosję za państwo sponsorujące terroryzm.
Zmasowany atak rakietowy, który Rosja przeprowadziła w środę, był największy od 15 listopada. Jedna z rakiet trafiła w dom mieszkalny w obwodzie kijowskim. Ukraińskie media informowały o rannych i zabitych. Bomby spadły jednak głównie na obiekty infrastruktury krytycznej.
Władze w Kijowie nie zdradzają szczegółów, ale wskutek uderzeń cały obwód kijowski pozostawał cały dzień bez prądu. Mer stolicy Witalij Kliczko oświadczył zaś, że po rosyjskich uderzeniach w mieście nie ma bieżącej wody. Zaapelował do mieszkańców o...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
