Falstart rządowych samolotów
Przetarg na samoloty znowu bĘdzie opóźniony. MON rozważa zmianę wymagań wobec dostawców – dowiedziała się „Rz”
Jeśli polskie władze nie zdążą przed końcem roku wybrać maszyny, którą chcą latać, stracą szansę, by do nowych odrzutowców przesiąść się już w 2010 r. To zaś będzie oznaczać kompletne „uziemienie” władzy – większość obecnie używanych samolotów trafi wówczas na złom.
Konkurs na dostawcę sześciu rządowych samolotów średniego zasięgu za niemal ćwierć miliarda dolarów miał być ogłoszony na przełomie stycznia i lutego. Tymczasem – jak dowiedziała się „Rz” – MON postanowiło właśnie ponownie przeanalizować i zrewidować ustalone już warunki przetargu. Kilkumiesięczne prace nad nimi zakończyły się ledwie kilka tygodni temu. Decyzja MON może spowodować wielomiesięczne opóźnienie rozstrzygnięcia konkursu.
Jaki jest powód decyzji ministerstwa? Z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
