Tusk: odzyskaliśmy wzajemne zaufanie
Każdy naród musi sam przed sobą wyspowiadać się ze zdarzeń, które, jak Katyń, kładą się cieniem na historii – usłyszał Władimir Putin od polskiego premiera
Dość atmosfery chłodu. O sprawach, które budzą emocje, możemy rozmawiać ludzkim językiem – przekonywał premier Tusk. Rosyjski prezydent delikatnie potakiwał. Namawiał, by nie dramatyzować spornych spraw. – Problemy, które się pojawiły w naszych wzajemnych stosunkach w ostatnich
20 mld zł - tyle wyniósł w 2007 roku polski deficyt w handlu z Rosją Rosyjską.
latach, nie były podyktowane chęcią urażenia naszych partnerów. Przywrócenie partnerskiego dialogu pozwoli nam znaleźć rozwiązanie każdego problemu – mówił. Tylko przez chwilę, gdy z ust szefa polskiego rządu padły słowa o wolności jako największym darze człowieka, na niewzruszonej twarzy Władimira...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
