Dlaczego policjant strzelił do siebie i córki
Kłopoty rodzinne skłoniły policjanta do zabójstwa i samobójstwa – mówią śledczy
Prokuratorzy mają pewność, że to Sławomir W. strzelił do swojej 12-letniej córki Urszulki. Później przystawił pistolet do skroni i nacisnął spust. Kryminolog znalazł na prawej dłoni zabitego ślady prochu.
Śledczy nie potrafią jednak powiedzieć, co się stało w mieszkaniu przy Lancewicza. Na stole w pokoju, gdzie Sławomir W. strzelił do dziewczynki, leżały dokumenty. Wśród nich upoważnienia dla żony do dysponowania pieniędzmi z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)