Adam Małysz jedenasty w Oslo
Na słynnej skoczni Holmenkollen (w najbliższym czasie zostanie rozebrana) Małysz wygrywał pięć razy. Tu tradycyjnie kończy się Turniej Skandynawski, w którym Polak zwyciężał trzykrotnie.
Jeśli więc liczył, że właśnie w Oslo stanie po raz pierwszy w tym sezonie na podium konkursu o Puchar Świata, to te oczekiwania były uzasadnione. Małysz nieźle skoczył na treningu, znacznie gorzej w kwalifikacjach, ale nadzieje na dobry wynik były wciąż żywe.
Po pierwszej serii był 11. (114,5 m) ze znaczną stratą do trzeciego Norwega Toma Hilde. Prowadzili Austriacy, Gregor Schlierenzauer (125) przed Thomasem...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)