Szczęśliwy dla Znicza remis w meczu dwóch beniaminków
Spełniło się życzenie trenera Znicza Pruszków Jacka Grembockiego, który za wszelką cenę chciał uniknąć porażki w meczu z GKS (0:0)
To jednak nie oznacza, że piłkarze z Pruszkowa skupili się wyłącznie na obronie swojej bramki. Często atakowali rywali, ale z reguły bardzo chaotycznie. Jeśli dodamy do tego brak goli, to możemy uznać, że spotkanie beniaminków drugiej ligi nieco rozczarowało.
W zespole gospodarzy najbardziej wyróżniał się Robert Lewandowski, który jednak nie potrafił wykorzystać okazji. Widać było, że brakuje mu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
