Kierowca z komórką w ręku groźny jak pijany
Przez głupotę i pychę narażamy życie innych – oceniają eksperci
Polacy nic sobie nie robią z zakazu rozmawiania przez telefon komórkowy, gdy prowadzą samochód – tak wyniki sondażu GfK Polonia dla „Rz” komentuje prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego.
A jego dane są zatrważające: połowa kierowców podczas rozmów za kółkiem nie używa zestawu głośnomówiącego.
Problem dostrzega też policja. – Takie zachowanie znacznie zwiększa ryzyko wypadku – mówi „Rz” komisarz Marcin Szyndler, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. – Niestety jest ono bardzo częste. Sam w czasie jednej jazdy samochodem natykam się średnio na czterech – pięciu takich kierowców.
Dlaczego Polacy chcą w ten sposób narażać swoje zdrowie i życie? – Z głupoty i pychy. Wierzymy, że nam nie przytrafi się nic złego – podkreśla prof. Czapiński. Jego zdaniem z rozmawianiem przez telefon podczas prowadzenia samochodu jest jak z...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta