Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

„Wielbłąd” ojcem RAF

24 listopada 2010 | Samoloty i ludzie | Grzegorz Łyś
Nudny i małomówny Trenchard okazał się znakomitym organizatorem
źródło: PAP
Nudny i małomówny Trenchard okazał się znakomitym organizatorem

„Przez prawie dwadzieścia lat przyglądałem się, jak armia lądowa i marynarka wszczynają intrygi, których celem było zniszczenie Królewskich Sił Powietrznych. Przez cały ten czas Trenchard, i tylko Trenchard, nas przed tym ratował”.

Słowa marszałka Harrisa, dowodzącego alianckimi flotami powietrznymi bombardującymi III Rzeszę, to wyraz hołdu brytyjskich lotników dla jednego z twórców RAF i jego długoletniego dowódcy. Gdyby nie sir Hugh Trenchard, RAF jako niezależne siły powietrzne prawdopodobnie nie przetrwałby pierwszych lat po I wojnie światowej, a bitwa o Anglię mogła się zakończyć klęską.

Na dawnych zdjęciach twarz męża opatrznościowego królewskiego lotnictwa – czerstwe oblicze brytyjskiego oficera, który spędził młodość w koloniach – nie zdradza żadnych szczególnych przymiotów czy talentów. Trudno też, choć Trenchardowie mieli się wywodzić od księcia Raula de Trenchant, druha Wilhelma Zdobywcy i jego towarzysza w bitwie pod Hastings, dostrzec oznaki szczególnie wysokiego urodzenia. Mundur natomiast leży na nim doskonale:...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Brak okładki

Wydanie: 8785

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij