Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Szacunek dla polskiej pary

24 listopada 2010 | Sport | Mirosław Żukowski
Marcin Matkowski (z lewej) i Mariusz Fyrstenberg w akcji. fot. GLYN KIRK
źródło: AFP
Marcin Matkowski (z lewej) i Mariusz Fyrstenberg w akcji. fot. GLYN KIRK

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski obronili trzy meczbole i wygrali z braćmi Bryanami, ale jeszcze nie są pewni awansu do półfinału

Najlepszy debel świata pokonany 2:6, 7:6 (7-4), 10-8. Polacy po dwóch meczach mają dwa zwycięstwa, ale jeszcze nie mogą być pewni awansu do półfinału. Jutro grają z Austriakiem Juergenem Meltzerem i Niemcem Philippem Petzschnerem, mistrzami Wimbledonu, którzy temu sukcesowi zawdzięczają udział w Masters, bo są dopiero 12. parą świata.

W pierwszym secie nic nie zapowiadało, że finał będzie radosny, ale w drugim Polacy postawili się Amerykanom ostro, lecz to też mogło nie wystarczyć, bo Bob i Mike Bryanowie przełamali w końcu serwis Fyrstenberga i przy serwisie Mike’a prowadzili 6:5, 40:15. Polska para jednak wyrównała, a potem przy stanie 40:40 zdobyła decydujący punkt i doprowadziła do tie-breaka.

Dopiero wtedy gwiazdorom z Kalifornii zadrżały nogi. Przegrali drugiego seta, a w super tie-breaku było 8-3 i 9-5 dla Polaków. Nie był to wcale koniec emocji, Amerykanie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8785

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij