Gruzja chce pokoju z Moskwą
Micheil Saakaszwili apelował do Rosji o zaprzestanie okupacji jego kraju. Prosił o pomoc Unię Europejską
Gruziński prezydent drugi raz przemawiał na forum Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Taki zaszczyt spotkał do tej pory tylko Dalajlamę, duchowego przywódcę Tybetańczyków. Dla Saakaszwilego wizyta w Strasburgu jest elementem kampanii, która ma przypomnieć światu, że Rosja nie respektuje porozumienia pokojowego z 2008 roku i wciąż jedna czwarta terytorium Gruzji jest okupowana przez obce wojska.
– Chętnie powitamy Rosjan w naszym kraju jako partnerów, turystów, studentów, biznesmenów, po prostu przyjaciół. Ale nie jako okupantów – mówił Saakaszwili. Wcześniej prosił o pomoc instytucje unijne w Brukseli i zabiegał o nią jako gość szczytu NATO w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
