Centralny już na zawsze
W hali głównej PKP przesuną kasy biletowe. Na antresolę wpuszczą tancerzy. – Nie róbmy z Centralnego zabytku – apelują kolejarze.
Aż trudno uwierzyć, że to Dworzec Centralny – mówi Katarzyna Rusiniak z Gocławia. – Odnowiona część hali głównej aż lśni. Tuż obok mamy starą część, która nie została jeszcze wyremontowana: niebo i ziemia.
Kolejarze twierdzą, że pokazanie kontrastu to nie był zabieg wizerunkowy. Zdjęcie płachty wymusili strażacy w obawie o bezpieczeństwo ludzi.
– Jak na wydanych 47 mln zł spodziewałem się lepszego standardu – ocenia analityk rynku kolejowego Jakub Majewski. – Lifting Dworca Centralnego sprowadza się do pomalowania i umycia. Bez właściwego utrzymania efekt będzie krótkotrwały, tak jak na stacji Śródmieście.
Jak twierdzi wiceprezes PKP Jacek Prześluga, jest...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
