Po co drzeć koty
Ugodowe rozwiązywanie sporów służy i konsumentom, i przedsiębiorcom. Korzystanie z tego rozwiązania wpływa także pozytywnie na postrzeganie tych ostatnich na rynku
Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel
Wnowoczesnej, zglobalizowanej gospodarce zaufanie konsumentów do przedsiębiorców odgrywa bardzo ważną rolę. Jest to bowiem jeden z warunków pełnego i satysfakcjonującego uczestnictwa w rynku. Pomocne w spełnieniu tych oczekiwań niewątpliwie jest zapewnienie konsumentom dostępu do skutecznych sposobów umożliwiających rozwiązywanie sporów w przypadku naruszenia ich praw przez przedsiębiorcę.
Nieuznanie reklamacji wadliwego produktu lub źle wykonanej usługi bądź niesatysfakcjonujące jej rozpatrzenie – to bardzo częste kłopoty, jakie napotykają słabsi uczestnicy rynku w kontaktach z profesjonalnymi podmiotami. Ci drudzy zarzucają zaś konsumentom np. niewłaściwe użytkowanie albo wygórowane wyobrażenia o funkcjach nabytego produktu.
Trudno ocenić, kto w takim przypadku ma rację. Jak mawiał bowiem pisarz i noblista Albert Camus „spory nie trwałyby tak długo, gdyby brak słuszności był tylko po jednej stronie".
Jak wiele prawdy jest w tych słowach, przekonali się ci, którzy kiedykolwiek próbowali dochodzić roszczeń przed sądem.
Konsumenci chcący bronić swoich praw często mają kłopot ze znalezieniem...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)