Opozycja w służbie ministrów
Jacek Rostowski już zaciera ręce, że dzięki SLD będzie miał okazję opowiedzieć o gospodarczych sukcesach rządu i rychłym ograniczeniu deficytu budżetowego
Zgłaszanie wotum nieufności wobec ministrów to ulubiony sport opozycji. Tym chętniej uprawiany, im bliżej do wyborów. Tylko w tym roku PiS i SLD domagały się odwołania szefów resortów: infrastruktury Cezarego Grabarczyka (wniosek SLD), obrony Bogdana Klicha (PiS) i rolnictwa Marka Sawickiego (PiS). Na kolejne posiedzenia szykują się próby odwołania ministrów: finansów Jacka Rostowskiego (propozycja SLD) i skarbu Aleksandra...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)