Ubezpieczenia schodzą na psy
Amerykańskie firmy ubezpieczeniowe poszerzają ofertę. Do standardowych polis motoryzacyjnych dodawana jest teraz ochrona zwierząt, które w wypadku samochodowym poniosły obrażenia lub śmierć.
Ubezpieczenie to jest wliczone w podstawową polisę motoryzacyjną, a jej właściciel nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów za dodanie do listy uprawnionych swojego pupila. – Branża musi reagować na preferencje klientów i dostosowywać ofertę do tego, na czym najbardziej ludziom zależy i co jest dla nich najcenniejsze. Rocznie w wypadkach samochodowych w USA cierpi 700 tys....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
