Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

PiS czeka, aż PO się wykrwawi

25 czerwca 2014 | Rzecz o polityce | Michał Płociński
źródło: archiwum prywatne

Błażej Poboży | Opozycja przespała początek afery

Platforma Obywatelska zmaga się z kryzysem rządowym. Jaką strategię obrało w tej sytuacji Prawo i Sprawiedliwość?

Błażej Poboży: To taktyka „przyczajonego tygrysa". PiS ogranicza się w przejmowaniu inicjatywy i czeka, aż Platforma sama się wykrwawi. Być może Prawo i Sprawiedliwość wyciągnęło wnioski z poprzednich afer, gdy bezwzględne atakowanie rządu nie przyniosło oczekiwanych skutków. Widać, że PiS nie chce popełnić tych samych błędów co przy pierwszym wniosku o konstruktywne wotum nieufności, gdy wysunęło kandydaturę prof. Piotra Glińskiego. Politycy Prawa i Sprawiedliwości wiedzą, że podobna propozycja szybko zostałaby dziś zdyskredytowana przez inne partie czy komentatorów politycznych. W związku z tym postawili na zakulisowe rozmowy i krótkie komunikaty medialne. PiS rozgrywa dwa pojedynki: jeden z Platformą, a drugi z pozostałymi partiami.

W jaki sposób PiS próbuje więc rozgrywać ten drugi pojedynek?

PiS wyszło z ofertą do SLD i PSL, bo Twój Ruch już na wstępie wykluczył...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9872

Wydanie: 9872

Spis treści
Zamów abonament