Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mniej lekarzy w kamaszach

25 czerwca 2014 | Prawo | Katarzyna Nowosielska

Zdrowie | W szpitalach wojskowych brakuje medyków, bo 
w cywilu lepiej szkolą i więcej płacą. Rząd nie widzi problemu.

Jeszcze kilkanaście lat temu praca w szpitalu wojskowym była bardzo atrakcyjna, ale teraz z roku na rok ubywa z nich lekarzy. Efekt? Ranni i chorzy żołnierze mogą nie mieć do kogo zwrócić się po pomoc. Wojsko odczuwa brak prawie 500 lekarzy. A Ministerstwo Obrony Narodowej zamiast zachęcić do pracy w wojsku, systematycznie tnie etaty. W 2008 r. było ich 1802. Na ten rok zostało 1211. Z tego obsadzonych jest zaledwie 748.

Brakuje pieniędzy

Dlaczego ubywa wojskowych lekarzy? Okazuje się, że szwankuje system finansowania, więc ich zarobki są mało atrakcyjne.

– W cywilu mogą zarobić więcej – przyznaje ppłk Piotr Luczek z Instytutu Wojskowej Służby Zdrowia, jednostki podległej MON.

Na przykład...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9872

Wydanie: 9872

Spis treści
Zamów abonament