Nie trzeba być nadczłowiekiem
Alternatywa | Ważniejsze od osiągnięć jest poczucie spełnienia w życiu
Paweł fortuna
Oto człowiek sukcesu, współczesny nadczłowiek. Kolejne urzeczywistnienie snu o potędze, barwna projekcja, poprzez którą przynajmniej w marzeniach można przekroczyć słabości swojej natury. I choć ma niewiele wspólnego z dniem codziennym i jest w istocie wirtualną postacią współkreowaną przez kulturę masową, to jednak stał się ikoną społeczeństwa osiągnięć. Niemalże wymogiem.
Superman naszych czasów jest nastawiony na sukces, wręcz zdeterminowany, by go odnieść....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)