Taśmy wolno ujawnić
Przed publikacją nagrań trzeba oddzielić wątki publiczne i prywatne.
Procedury, w szczególności śledztwo, zresztą w drobnej sprawie (nielegalnego nagrania), nie mogą odbierać społeczeństwu prawa do informacji o politykach. Szczególnie gdy, jak pokazały ujawnione taśmy, ci wręcz spiskują przeciwko fundamentom demokratycznego ustroju (rozmowa o przedwyborczym zasileniu budżetu pieniędzmi NBP).
To informacja publiczna
Prokuratura poinformowała, że przekazała do laboratorium ABW nagrania uzyskane w toku śledztwa w sprawie nielegalnych podsłuchów. A także, że podsłuchiwanych było kilkadziesiąt osób, a nagrywano polityków, biznesmenów oraz byłych i obecnych funkcjonariuszy publicznych. Prokuratura nie ujawnia, kim były osoby podsłuchiwane, mówi się jednak np. o nagraniu rozmowy szefa CBA Pawła...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
