Koguty przeciw Orłom
Francja jest faworytem dzisiejszego meczu z Nigerią. Ale kilku faworytów mistrzostw świata ogląda już mecze w telewizji.
Francja jest na dobrej drodze nie tylko do sukcesu sportowego. Występami w fazie grupowej już zmazała plamę na wizerunku i honorze sprzed czterech lat. Didier Deschamps jako piłkarz z doświadczeniem i sukcesami chyba znalazł wspólny język z zawodnikami.
Przede wszystkim to on ich wybrał, biorąc pod uwagę nie tylko talent, ale i umiejętność pracy w grupie. Dlatego w kadrze nie znalazł się dobry zawodnik, ale podobno mały człowiek i intrygant – Samir Nasri z Manchesteru City. Deschamps dał wyraźny sygnał, na jakich ludzi stawia, i ma spokój, a partnerka Nasriego powiedziała w dosadnych słowach, co myśli o trenerze. Świadczy o tym, że ludzie dobierają się na swoje podobieństwo....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)