Iran groźny jak przewidywano
Polacy przegrali w Teheranie pierwszy mecz z Iranem 1:3 (25:23, 16:25, 11:25,19:25) i o awans do finału Ligi Światowej będą walczyć w ten weekend w Gdańsku.
Miał rację Mauro Berruto, trener Włochów, mówiąc o Irańczykach, że grają lepiej od Brazylijczyków i Polaków. Szczególnie gdy przychodzi się z nimi mierzyć w Teheranie na oczach 12 tysięcy mężczyzn, bo kobiety mają zakaz bywania na takich imprezach.
Włosi, grając rezerwowym składem,przegrali w Teheranie dwukrotnie, ale pamiętajmy, że u siebie to oni byli górą. Jest więc nadzieja, że Polacy będą na swoim terenie równie skuteczni. Zresztą...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)