Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Synchronizacja praktyki z przepisami

25 listopada 2015 | Rzecz o prawie | Aleksandra Sewerynik
autor zdjęcia: Andrzej Kwedo
źródło: Fotorzepa

W praktyce obrotu prawami autorskimi często można się spotkać z pojęciem „synchronizacja". Synchronizacja jest przedmiotem uregulowań umownych pomiędzy autorami a użytkownikami utworów, producentami (wydawcami) lub menedżerami artystów. Można się też spotkać z umową nazywaną „licencja na synchronizację".

Tymczasem słowa „synchronizacja" nie ma w katalogu pól eksploatacji, na liście autorskich praw osobistych ani w żadnym innym przepisie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Omówienia tego pojęcia nie znalazłam także w najbardziej znaczących komentarzach do ustawy o prawie autorskim.

Co zatem obejmuje „prawo do synchronizacji", które jest przedmiotem uregulowań umownych? Sprawdźmy najpierw, co słowo to oznacza według Słownika Języka Polskiego PWN. Synchronizacja to: „doprowadzenie dwóch lub więcej zjawisk, procesów, czynności itp. do zgodności ich przebiegu w czasie; w filmie: zgranie obrazu z tekstem mówionym, muzyką,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10304

Wydanie: 10304

Spis treści
Zamów abonament