Szybkie budowanie... A może szybka katastrofa
Specustawa mieszkaniowa | Wysyp lokali dzięki przyspieszonym procedurom administracyjnym obiecuje państwo. Samorządy się boją, że nowe prawo to furtka do chaotycznego zagęszczania osiedli.
Klamka zapadła. Większość przepisów specustawy mieszkaniowej już obowiązuje, więc osiedla można budować po nowemu, czyli szybciej. Prawo zwane potocznie lex deweloper (choć deweloperzy takiej nazwie ostro się sprzeciwiają) pozwala na stawianie mieszkań niezależnie od istnienia lub nie zapisów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Intencją ustawodawcy jest rozruszanie rządowego programu Mieszkanie+. Na razie czynszówki udało się wybudować w Białej Podlaskiej i gminie Jarocin.
Teraz mają rosnąć jak grzyby po deszczu. Specustawa, która upraszcza proces inwestycyjny, ma być też dobrodziejstwem dla deweloperów. Czy nowe prawo nie doprowadzi jednak do urbanistycznego chaosu?
Tryb mało przejrzysty
W ramach Mieszkania+ jedno z największych osiedli – Nowe Jeziorki – ma powstać w Warszawie. Na niemal 15-hektarowej działce przy ul. Karczunkowskiej przewidziano 2,7 tys. lokali. Zgodnie z zapowiedzią spółki BGK Nieruchomości budowa 19 bloków ma się rozpocząć wiosną 2019 r. Poza mieszkaniami BGKN obiecuje też pełną infrastrukturę. Na Nowych Jeziorkach mają powstać szkoła, przedszkole, boiska i lokale handlowo-usługowe. – Program Mieszkanie+ rozwiązuje problem wielu rodzin, jakim są zbyt wysokie koszty wynajmu lub zakupu mieszkania – podkreślał Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju, prezentując projekt....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta