Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ponad standardy przeciętnego człowieka

28 sierpnia 2019 | Sądy i Prokuratura | Edwin Góral
autor zdjęcia: Marian Zubrzycki
źródło: Fotorzepa

Sędzia, który chce się pozytywnie wyróżnić, musi być samokrytyczny i honorowy. Nic nie da uporczywe zaprzeczanie faktom.

Oto charakterystyczne przesłanie zawarte w wyroku Sądu Najwyższego z 14 lutego 2007 r. (SNO 77/2006): „Ten, kto jest niezdolny do krytycznej oceny własnych, oczywiście nagannych uczynków, przyznania się do nich i przeproszenia pokrzywdzonego, czyli nie potrafi postąpić zgodnie z imperatywem zawartym w § 5 ust. 3 zbioru zasad etyki zawodowej sędziów, ten nie jest w stanie wymierzać sprawiedliwości, a więc wykonywać zadań, do których sędzia jest powoływany".

Przesłanie owo wielokrotnie decydowało o złożeniu sędziowskiego urzędu. Spór między sędziami – byłymi urzędnikami Ministerstwa Sprawiedliwości – a sędziami mającymi odwagę krytykować ministerialną politykę to okazja do przypomnienia celów orzecznictwa dyscyplinarnego. Sąd Najwyższy z żelazną konsekwencją buduje wizerunek sędziego jako osoby wybitnej: tak pod względem umysłowym, jak i moralnym. Dlatego sędzia odpowiada dyscyplinarnie zarówno za delikt orzeczniczy polegający na „rażącym" i „oczywistym" naruszeniu prawa, które niesie istotną szkodę stronie (nawet odwracalną w postępowaniu apelacyjnym), jak i za uchybienie godności urzędu. Co mieści się w pojęciu „uchybienie godności urzędu", objaśnia wyrok SN – Sądu Dyscyplinarnego z 25 stycznia 2007 r. (SNO 75/06): „Pojęcie to wiąże się z wzorcem postępowania sędziego wynikającym z przepisów prawa, norm etyki zawodowej i innych norm moralnych,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11443

Wydanie: 11443

Spis treści
Zamów abonament