Kilka uwag o nielegalnym finansowaniu kampanii wyborczej w Polsce
Przepisy kodeksu wyborczego wymagają pilnych zmian, które uszczelnią system finansowania kampanii wyborczych i zapewnią jego rzeczywistą transparentność.
Problematyka nielegalnego finansowania kampanii wyborczej pojawia się przy niemal każdych wyborach i wybrzmiewa w debacie publicznej z mniejszą lub większą intensywnością na długo po jej zakończeniu. W ostatnim okresie zagadnienie to uzyskało jednak nowy, globalny wymiar. Bezprawna ingerencja w proces demokratyczny pochodzić ma bowiem także z zagranicy i stanowić wielokrotnie element wrogich operacji hybrydowych. W tym kontekście na pierwszym planie wymienia się oczywiście Federację Rosyjską, jako państwo, które prowadzi politykę nieprzyjazną wobec zachodnich demokracji i ich struktur (UE, NATO). Jednak i politycy liberalni mają w tym względzie odgrywać swoją własną, destrukcyjną rolę, udzielając finansowego wsparcia jednej ze stron politycznego sporu.
Przedmiotem dalszych rozważań nie będzie pochodzenie kapitału i motywy, którymi ten kieruje się, wpływając na kształt polskiej sceny politycznej, ale podstawy prawne zapobiegania działaniom, za przykład których podać można wspierające jednego z kandydatów w wyborach prezydenckich z 2025 r. reklamy w serwisach społecznościowych należących do spółki Meta, na które zaangażowane w nie konta wydały w ciągu 7 dni więcej pieniędzy niż jakikolwiek komitet wyborczy. Z dziennikarskich ustaleń wynikało przy tym, że grupa osób stojących za mieszczącą się w Wiedniu spółką uczestniczącą w przygotowaniu kontrowersyjnych spotów, podobne...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)