Będziemy mieć prawo do naprawy
UOKiK przygotował przepisy wprowadzające prawo do naprawy. W domach mamy ok. 200 mln urządzeń AGD, więc fachowcy będą mieli co robić, o ile sprzedawcy i producenci nie będą unikać nowych obowiązków, a jest taka obawa.
Przygotowany przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów projekt nowelizacji ustawy o prawach konsumenta jest implementacją unijnej dyrektywy w sprawie wspólnych zasad promujących naprawę towarów (tzw. R2R). Zgodnie z nią prawo do naprawy powinno obowiązywać od 1 sierpnia 2026. Nowe przepisy mają wymóc na producentach większą troskę o jakość towarów, co powinno zmniejszyć ilość odpadów.
– W przypadku tej nowelizacji możemy mówić, że zabrano się za nią rychło w czas, co może mocno ograniczyć konsultacje społeczne i zapoznanie się z nim przez zainteresowanych, o ile ustawodawca zdecyduje się wprowadzić przepisy w terminie wyznaczonym dyrektywą. Sam projekt nie odbiega od treści dyrektywy, co jest wymuszone jej postanowieniami. Dyrektywa jasno wskazuje bowiem, że państwa członkowskie nie mogą wprowadzić ani utrzymywać przepisów, które odbiegają od postanowień dyrektywy (art. 3) – mówi adwokat Krzysztof Witek, kancelaria Schönherr Attorneys at Law.
Projektowane przepisy, zgodnie z dyrektywą, nie obejmą wszystkich produktów. Na początek, bo z czasem ta lista może się poszerzyć, nowe obowiązki dotyczą producentów i sprzedawców:
∑ pralek i pralko-suszarek dla gospodarstw domowych,
∑ zmywarek do naczyń dla gospodarstw domowych,
∑ urządzeń chłodniczych,
∑ wyświetlaczy elektronicznych,
∑...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)