Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mobilizacja: kto trafi na wojnę, a kto do obrony cywilnej

17 czerwca 2026 | | Marek Kozubal
autor zdjęcia: AdobeStock
źródło: Rzeczpospolita

– To już nie kwestią czy, ale kiedy – mówią oficerowie Wojska Polskiego o odwieszeniu poboru. Dlatego kluczowe jest ustalenie, kto pójdzie do wojska, kto zasili obronę cywilną, a także instytucje ważne dla funkcjonowania państwa.

Ile osób zostanie zmobilizowanych, to informacja niejawna. Zapewne liczba ta będzie zależała od rodzaju wojny, z którą mielibyśmy do czynienia. Tego jednak na razie nie wiemy, bo brakuje (jak napisaliśmy w „Rzeczpospolitej” w ubiegłym tygodniu) kluczowych dokumentów strategicznych.

Jednak aby Rosja nas nie zaskoczyła, musimy budować rezerwy dla wojska. Dlaczego? Jeden z wyższych dowódców Sił Zbrojnych mówi, że na na sześciu żołnierzy uczestniczących w wojnie pełnoskalowej, czterech to rezerwiści. Kijów ma teraz zmobilizowanych około 700 tys. ludzi, po drugiej stronie w różnym stopniu w wojnę jest zaangażowanych ok. 800 tys. Rosjan i cudzoziemskich najemników.

Jak zorganizować państwo w czasie wojny

Polska ma obecnie 216 tys. żołnierzy (w tym 155 tys. zawodowych). To oczywiście zbyt mało na wypadek agresji Rosji. Służba wojskowa w Polsce oparta jest – w przeciwieństwie do Ukrainy, Rosji, a także krajów bałtyckich – na służbie dobrowolnej. Kluczowe są zatem rezerwy.

Rocznie, jak szacują eksperci, na ćwiczenia wojskowe wzywanych jest ok. 40 tys. osób. Cały zasób mobilizacyjny, a także liczba przeszkolonych rezerwistów jest informacją niejawną. Możemy tylko szacować, w oparciu o rozmowy z oficerami WP, że po kwalifikacji w wojskowych bazach znajdują się nazwiska kilku milionów Polaków....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13505

Wydanie: 13505

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij