Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Esencja rządów prawa

17 czerwca 2026 | Sądy i Prokuratura | Aneta Łazarska

Przez ostatnie 30 lat nie udało się stworzyć niezależności kadrowej sądów.

Sądy nie mogą być obsadzane przez polityków i nie mogą zasiadać w nich politycy. Aby mogły wypełniać swoje funkcje, władza sądownicza musi być całkowicie odseparowana od władzy wykonawczej, to kwintesencja zasady trójpodziału władzy.

Niezależność wymiaru sprawiedliwości nie może zależeć od dobrej woli polityków, w tym ministra sprawiedliwości. Powołanie na urząd sędziego nie może być zależne od widzimisię organów władzy wykonawczej czy parlamentu. Sędziowie nie są sługami polityków, lecz ślubują wierność najwyższej cnocie, jaką jest sprawiedliwość.

Gwarancje niezawisłości sędziowskiej muszą być stabilne, tak jak i pozycja ustrojowa sędziów. Nie mogą one zależeć od dobrej woli polityków i wyniku gry wyborczej. Dlatego sądy powinny być otwarte każdego dnia dla wszystkich, aby edukować społeczeństwo i przez codzienne prowadzenie procesów uświadamiać, że sądy są dla obywateli, a nie dla polityków. Niezawisłość sędziowska to nie przywilej sędziów, lecz gwarancja prawa do sądu.

Zmieniają się też czasy, ale sądy nie mogą milczeć

Niezawisłość sędziowska i niezależność sądów to od wieków nieodłączne atrybuty władzy sędziowskiej. W czasach niszczenia instytucji sądownictwa, upolitycznienia procesu nominacji hasło „wolne sądy” powinno także dziś być dla sędziów drogowskazem. Nie ma sądu bez niezawisłości...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13505

Wydanie: 13505

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij