Koszt procedur to nawet 16 proc. ceny metra mieszkania
Branża nieruchomości czuje się ściśnięta gorsetem regulacyjnym. Nowelizacja goni nowelizację. Wydłuża się czas realizacji inwestycji. Jak mamy budować taniej? – pytali uczestnicy sopockiego Forum Rynku Nieruchomości.
„Ciasny gorset regulacyjny” – takim tytułem panelu na FRN branża nieruchomości chce wysłać sygnał rządzącym, co uciska sektor.
– Rynek nieruchomości funkcjonuje dziś w warunkach skrajnej niestabilności regulacyjnej. Zmiana goni zmianę, a inwestorzy muszą planować wieloletnie przedsięwzięcia w otoczeniu prawnym, które potrafi zmienić się kilka razy w ciągu roku. Dopiero w styczniu weszły w życie obowiązki wynikające z tzw. ustawy schronowej, a już mówi się o kolejnych zmianach. Ustawa planistyczna, wprowadzająca reformę planowania przestrzennego w 2023 r. była nowelizowana siedem lub osiem razy i zapowiadane są kolejne korekty. Za chwilę będziemy mieli siódmą nowelizację ustawy deweloperskiej w ciągu zaledwie 12 miesięcy – wskazuje radca prawny Przemysław Dziąg, ekspert rynku nieruchomości.
Jak podkreśla, szczególnie problematyczne są w niej przepisy nakładające na inwestorów obowiązki trudne do spełnienia na początku procesu inwestycyjnego.
– Projektowane zmiany przewidują konieczność np. wskazania w prospekcie informacyjnym, jaki model furtki inwestor zastosuje za cztery czy pięć lat, kiedy będzie finalizował prace. To pokazuje, że ustawodawca często nie uwzględnia realiów prowadzenia inwestycji budowlanych, a zmienność prawa bezpośrednio wydłuża proces inwestycyjny – ocenia ekspert.
– Jestem członkiem zespołu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)