Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

U grobu cadyka

19 kwietnia 2002 | Magazyn | AD
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane
źródło: Nieznane

Reportaż

U grobu cadyka

Zdjęcie: Anna Olej i Krzysztof Kobus

Gdy ktoś trafi przypadkiem na przełomie zimy i wiosny do Leżajska, zapewne nie uwierzy własnym oczom i uszom. Zobaczy prawdziwych chasydów. Usłyszy jidysz. TEKST ADAM DYLEWSKI, ZDJĘCIA KRZYSZTOF ŁOKAJ, ANNA OLEJ I KRZYSZTOF KOBUS

Pośród prowincjonalnych kamieniczek i przedmiejskich domków zanurzonych w ogrodach spieszą na modły, do łaźni, do koszernej jadłodajni - nawet nie setki, lecz tysiące "stereotypowych", brodatych i pejsatych Żydów w czarnych kapeluszach i chałatach. Jak na stuletnich fotografiach, przystają grupkami, rozmawiając z gwałtowną gestykulacją, albo zatrzymują się z oczami utkwionymi w wersach modlitewnika i pogrążają w charakterystycznym kiwaniu. Na płotach napisy w alfabecie hebrajskim wskazują drogę do telefonu, ubikacji, łaźni. Zupełnie jak gdyby historia zatrzymała się w miejscu albo zaczęła zawracać.

PIELGRZYMKA

Pielgrzymi przylatują wynajętymi samolotami. W tym roku podobno zabrakło miejsca dla czarterów w Rzeszowie, Krakowie i Warszawie. Samoloty lądowały aż w Katowicach. Następnie goście przesiadają się do autokarów i po wizytach na krakowskim Kazimierzu oraz na cmentarzu żydowskim w Łańcucie (spoczywa tam...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 2599

Spis treści

Dobre, lepsze, najlepsze

Zamów abonament