Poród przełóż na jesień
Mniej łóżek na porodówkach, zamknięte oddziały chirurgiczne i brak lekarzy na ostrych dyżurach – w wakacje w stolicy tylko szczęściarze dostaną się do szpitali.
Mam rodzić na przełomie lipca i sierpnia. Było uzgodnione, że na Karowej, bo tu chodziłam na badania. Ale właśnie się dowiedziałam, że w szpitalu będzie remont. Boję się, czy w ogóle znajdę miejsce w Warszawie. Mój ginekolog ostrzega, że kolejne oddziały wstrzymują przyjęcia – mówi Agata Kalisiak, która spodziewa się bliźniaków.
Z dziećmi źle...
Problemy z miejscami będą aż na pięciu oddziałach ginekologiczno-położniczych. W Szpitalu na Solcu brakuje lekarzy, w Bródnowskim, na Karowej i na Madalińskiego są remonty, a św. Zofia przyjmuje tylko „z listy”.
Niestety, placówki nie informują pacjentek o utrudnieniach – w żadnej nie wiszą komunikaty. Jeśli kobieta nie chce tułać się z bólami porodowymi, może dzwonić. Według naczelnego lekarza stolicy, to najlepszy sposób by dowiedzieć się, w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
