Śmierć na oczach Carli Bruni
Izraelski żołnierz zastrzelił się podczas ceremonii pożegnania Nicolasa Sarkozy’ego
Do incydentu doszło w samym środku ceremonii pożegnania. Nicolas Sarkozy i jego żona Carla Bruni znajdowali się na płycie lotniska otoczeni przez tłumy izraelskich i francuskich oficjeli. Prezydencką parę osobiście odprowadzali prezydent Szymon Peres i premier Ehud Olmert. Głośno grała wojskowa orkiestra. Przywódcy wymieniali ostatnie słowa przed odlotem, gdy nagle padł strzał.
Natychmiast do akcji wkroczyli agenci służb specjalnych obu państw. Mężczyźni w czarnych garniturach i okularach przeciwsłonecznych błyskawicznie wyciągnęli broń i zasłonili polityków. Sarkozy i Bruni...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
