Prusy pod butem Króla Sierżanta
Jeśli można powiedzieć, że fundamenty pod budowę silnego państwa pruskiego położył Wielki Elektor, to za budowniczego murów domu brandenburskiego należy uznać Fryderyka Wilhelma I – ojca pruskiego militaryzmu.
Ten niezwykle skromny, prowadzący mieszczański tryb życia i wręcz chorobliwie nieznoszący dworskiego blichtru, władca przekształcił Prusy w sprawnie działającą machinę.
W jego zamyśle – jak pokazała historia, słusznym – siłę kraju na arenie międzynarodowej wyznaczała armia. Dlatego polityka wewnętrzna została podporządkowana wojsku, które pochłaniało ok. 80 proc. wydatków państwa, podczas gdy w o wiele większej Francji i Austrii od 50 do 60 proc. Już w 1714 roku w Prusach wprowadzono obowiązkowy pobór do wojska. Egzekwowano go siłą. Państwowi urzędnicy krążyli od Łaby po Niemen,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

