Kreml wygraża gazrurką
Prezydent Dmitrij Miedwiediew powiedział, że Unia Europejska jest bardziej uzależniona od Rosji, niż na odwrót. Wywołało to falę spekulacji o intencje rosyjskiego prezydenta. Czy te słowa oznaczają, że w coraz bardziej agresywnej rozgrywce Kremla z Zachodem Rosjanie zaczną grać kartą naftowo-gazową?
W zachodniej prasie pojawiają się pierwsze wzmianki, według których rosyjski rząd miał wydać „jednemu z koncernów” polecenie ograniczenia dostaw surowców energetycznych rurociągiem Przyjaźń do Polski i na Zachód. Czy są to tylko kontrolowane przecieki mające zaniepokoić kraje Unii, czy też przywódcy Rosji naprawdę chcą użyć „broni naftowej”?Wielu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)