Riposta Sałtykowa i Laudona
Około godz. 14 Prusacy ponownie ruszyli do ataku. Oddziały Fincka kontynuowały uderzenie z flanki. Pułki głównej kolumny Fryderyka obeszły Kunersdorf i natarły na Rosjan, ale zostały odparte silnym ogniem z Dużego Spitzbergu.
Zaskoczony król przegrupował swoje oddziały i rzucił je do kolejnego natarcia. Tym razem piechocie Fincka udało się wedrzeć w pozycje nieprzyjaciela. W wąwozie Kuhgrund rozgorzała zażarta walka na bagnety. Żadna ze stron nie chciała dać za wygraną. W końcu wykrwawieni Prusacy cofnęli się na pozycje wyjściowe. Po stronie sprzymierzonych trudy starcia najbardziej odczuli austriaccy grenadierzy, których brak...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

