Związki zawodowe kontra rząd
„S” domaga sie podniesienia płacy minimalnej. Związkowcy zarzucają gabinetowi premiera, że nie spełnia obietnic związanych z poprawianiem warunków życia. Pracodawcy mają inne zdanie
Godna praca, godna płaca i godna emerytura – tego domagało się około 20 tys. związkowców z NSZZ „S” z całego kraju w piątek w Warszawie. Była to pierwsza z zapowiadanych na jesień wielkich manifestacji związkowych. „S” zarzuca rządowi, że nie spełnia swoich obietnic związanych z podnoszeniem wynagrodzenia i poprawianiem warunków życia Polaków. Zamiast tego rząd ich zdaniem markuje dialog społeczny i chce odebrać pracownikom ich uprawnienia branżowe, czyli zlikwidować wcześniejsze emerytury.
– Apelujemy do rządu RP o respektowanie znaczenia bezpiecznej i godziwie wynagradzanej pracy dla trwałego wzrostu gospodarczego kraju oraz bezpieczeństwa pracowników i ich rodzin. Tylko godna praca i emerytura umożliwią pracownikom i emerytom godne życie, a Polsce – długotrwały rozwój – mówił Janusz Śniadek, przewodniczący...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
