Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Spóźnione przeprosiny

11 października 2010 | Publicystyka, Opinie | Marcin Zaremba
źródło: Fotorzepa

Gdyby Polska była po II wojnie światowej demokratyczna, generał Bór-Komorowski stanąłby najpewniej przed Trybunałem Stanu

Przeprosiny wobec ludności cywilnej Warszawy powinny paść już 70 lat temu. Trzeba przypomnieć, jakie były nastroje wśród warszawiaków tuż po powstaniu i w 1945 roku. Panowało wtedy ogólne poczucie klęski i bezsensu tej walki.

Oceny krytyczne wobec powstania formułowano powszechnie w prywatnych rozmowach. Wiosną i latem 1945 r. wśród ruin panował trudny do wytrzymania zaduch. Ludzie mieli wrażenie, że chodzą po cmentarzu.

Niepojęty rozkaz

Oceniano, że około 12 tys. ze 150 tys. poległych w powstaniu leży na ulicach, w mieszkaniach, piwnicach bądź też pochowanych pod cienką warstwą ziemi. „Życie Warszawy” zaproponowało nawet – „Niech hasłem waszym będzie: Na 1 maja – ani jeden trup nie będzie w Warszawie nie pochowany”. W stolicy pojawiły się uzasadnione obawy przed wybuchem cholery.

Straty wśród walczących w powstaniu żołnierzy podziemia relatywnie nie były duże: ok. 20 tysięcy. Przypomnijmy, że na przykład Brytyjczycy podczas kampanii w Normandii stracili ponad 80 tys. żołnierzy. Natomiast straty wśród...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8749

Spis treści
Zamów abonament