Cztery słowa, a jak wiele treści
Wulgaryzmy to już nie tylko „przecinki”, zyskują coraz więcej znaczeń – twierdzą badacze z Wrocławia i Łodzi
A niech mnie ch...! – mówi ktoś zaskoczony. – W ogóle przystojny, zaje..., k..., koleś – stwierdzają koleżanki, które zobaczyły interesującego chłopaka.
Z kolei kiedy ktoś się zdziwi tym, co powiedział rozmówca, pyta: – Powiedz mi, jaką pokrętną logiką żeś do k... nędzy do tego doszedł?
Natomiast kiedy zwraca znajomemu uwagę, powie: – Straszny z ciebie ch... Jak możesz się tak zachowywać?
Te oraz inne zdania z czterema słowami – dwoma rzeczownikami: k..., ch..., oraz dwoma czasownikami: jeb... i pier..., zawiera dostępny od niedawna „Słownik polszczyzny rzeczywistej".
Zachwyt, pogarda i groźba
Wykładowcy i studenci z uniwersytetów Łódzkiego oraz Wrocławskiego zebrali 320 zwrotów, które zawierały te cztery przekleństwa. I okazało się, że jedno może mieć nawet 47 funkcji komunikacyjnych. Na przykład k... wyraża zachwyt, dezaprobatę, pogardę lub groźbę....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta