Europoseł nie był mocno pijany, ale obrażał Niemców
Alexander Kiessling, nadkomisarz policji kryminalnej, rzecznik policji we Frankfurcie mówi "Rz" o zatrzymaniu Jacka Protasiewicza.
Rz: Jakie były okoliczności zatrzymania europosła Jacka Protasiewicza na lotnisku we Frankfurcie?
Alexander Kiessling: Wezwała nas policja z lotniska, zawiadomiona przez celników. Według wstępnego raportu, we wtorek, około godz. 21, Jacek Protasiewicz zabrał pracownikowi lotniska wózek bagażowy i próbował opuścić terminal. Na prośbę pracowników lotniska interweniowali...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)