Pieniądze z sądu to nie wynagrodzenie
Zwrot kosztów podróży dla syndyka w związku z wykonywaniem przez niego czynności na podstawie wystawionej delegacji nie jest świadczeniem usług.
We wniosku o interpretację przepisów o VAT syndyk wyjaśnił, że wykonuje czynności w postępowaniach upadłościowych, jest podatnikiem VAT i nie prowadzi działalności gospodarczej. Upadły także jest podatnikiem VAT. Syndyk zaznaczył, że swoje zyski – w zakresie PIT – jednoznacznie kwalifikuje jako przychody z działalności wykonywanej osobiście (art. 13 pkt 6 ustawy o PIT).
Tłumaczył, że w postępowaniach upadłościowych występuje do sądu o zwrot kosztów przejazdów własnym samochodem oraz udokumentowanych wydatków na opłaty parkingowe. Podstawą jest ewidencja przebiegu pojazdu, zawierająca: nazwisko i imię, numer rejestracyjny pojazdu i pojemność silnika, datę i cel wyjazdu, opis trasy (skąd – dokąd), liczbę faktycznie przejechanych kilometrów, stawkę za jeden kilometr, kwotę wynikającą z przemnożenia faktycznie przejechanych kilometrów i stawki za jeden kilometr, podpis oraz dowody opłat parkingowych. Wraz z ewidencją wnioskodawca przedkłada wypełniony druk delegacji, w którym uwzględnia koszty przejazdu wyliczone na podstawie ewidencji przebiegu oraz poniesione wydatki parkingowe.
Z wniosku wynikało, że ewidencja dotyczy...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
