Druga młodość blokowiska
Rzadko się zdarza, że do pośrednika przychodzi klient i mówi: szukam mieszkania w wielkiej płycie. Raczej od razu zastrzega: szukam dwóch, trzech pokoi, w tej i tej dzielnicy, ale tylko nie w wieżowcu i nie wielkiej płycie.
Gdy klient kończy wyliczać wymagania co do lokalu i jego położenia, pada pytanie o budżet na lokum. I już wtedy często się okazuje, że ten inwestor raczej znajdzie dla siebie coś na osiedlach z PRL, bo w cenie dwóch...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)