Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mieszkanie oglądają pan i jego kot

26 maja 2014 | Nieruchomości Warszawa | Aneta Gawrońska
autor zdjęcia: Paweł Gałka
źródło: Rzeczpospolita

Pośrednika nic nie dziwi. Ani balkon wewnątrz lokalu, 
ani kaloryfery wbudowane w ścianę, ani wanna wystająca z łazienki.

Jedna z ekip budowlanych do dziś wspomina małą kawalerkę na Bielanach z mikroskopijną łazienką. Właściciel lokalu kupił za dużą wannę. – Ale od czego pomysłowość. Polak potrafi. Klient wybił w ścianie łazienki małą dziurę, tak że brzeg wanny wystawał w sąsiednim pokoju – wspomina budowlaniec. Przykłady nietypowych rozwiązań można mnożyć.

Bez ścian, bez drzwi

– Udziwnienia raczej utrudniają sprzedaż, a tym bardziej wynajem mieszkania. Wszelkie nietypowe rozwiązania, wynikające z indywidualnych upodobań i potrzeb nie każdemu będą odpowiadać – podkreśla Magdalena Le Bihan z agencji Azur Polska. – Nie można oczywiście wykluczyć, że rozwiązania poprzedniego właściciela przypadną komuś do gustu.

Jeżeli dziwne rozwiązanie jest łatwe do usunięcia, to sprzedaż mieszkania będzie możliwa po uwzględnieniu kosztów remontu w cenie nieruchomości. – Jednak przy dzisiejszym stanie rynku kupujący często nie chcą się angażować w doprowadzenie mieszkania do oczekiwanego stanu – mówi pośredniczka z Azur Polska. I dodaje, że niestandardowe rozwiązania mają różną genezę i naturę.

– Czasami wynikają z kształtu mieszkania. W takim przypadku zmiany są prawie niemożliwe. W części przedwojennych budynków późniejsze podziały mieszkań doprowadziły do stworzenia lokali co najmniej zaskakujących – wyjaśnia Magdalena Le Bihan.

Pośredniczka z Azur Polska do dziś wspomina...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 9847

Wydanie: 9847

Spis treści
Zamów abonament